2 czerwca 2016

Deni Carte S1 i S2, czyli zamiennik efektu syrenki.



Zgodnie z przysłowiem "lepiej późno, niż wcale" zapraszam Was na recenzję efektu syrenki do stosowania na lakierach klasycznych od Deni Carte



Efekt syrenki już kolejny sezon jest niezmiennie w modzie. Nie ukrywam, że i ja szaleję na jego punkcie. Efekt syrenki to opalizujący pyłek ( bardzo drobno zmielony brokat), który nakładamy na warstwę dyspersyjną hybrydy i delikatnie go "wsmarowujemy".
Pyłek ten generalnie nie współgra ze zwykłymi lakierami. Owszem można kombinować, jednak wbrew pozorom nie jest to proste.


Ale... to właśnie firma Deni Carte wychodzi nam na przeciw wypuszczając serię 4 lakierów z efektem syrenki do stosowania na lakierach klasycznych. Świetne rozwiązanie dla osób, które tak jak ja lubią często zmieniać swój manicure.

Dziś zaprezentuję pierwsze dwa odcienie: S1 - złoty i S2 - zielony.

***


Buteleczki są pojemności 10 ml. S1 jest nieco rzadszy od S2. Oba lakiery są wręcz naładowane ogromną ilością drobinek. S1 jest najdrobniej zmielony, co jeszcze bardziej przybliża go do klasycznego pyłku, S2 z kolei ma nieco większe drobinki, lecz nadal nie są to zwykłe, brokatowe top coaty. Pędzelek mają ścięty na prosto. Aplikacja przebiega bezproblemowo. Malowanie nimi jest niezwykle wygodne, a drobinki rozkładają się rownomiernie. Można nakładać je standardowo pędzelkiem lub jak lubię najbardziej w tego typu produktach gdy chcę osiągnąć maksymalne krycie przy najmniejszej ilości warstw - gąbeczką. Zmywanie nie jest najgorsze, wystarczy na chwilkę przyłożyć wacik nasączony zmywaczem. Schną w tempie przyzwoitym. 



S1 i S2

(nakładane gąbęczką)

***

S 1 złoty







(od lewej: biała baza, bez bazy, czarna baza, kobaltowa baza)

 

Początkowo zanim lakier od Deni Carte trafił w moje ręce przekonana byłam, że mam coś podobnego w swoich zbiorach. Poniżej porównanie S1 do Kiko - microglitter 228



Tutaj od lewej:
Deni Carte - S1, Kiko - microglitter 228 , Golden Rose - brak numerka, BeYu 22

Zobaczcie sami... Według mnie każdy daje inny efekt, ale pod względem ich "syrenkowatości" to Deni Carte - S1 wypada najlepiej.






S 2 zielony





 

(od lewej: biała baza, bez bazy, czarna baza, kobaltowa baza)


  






 



Lakiery są do kupienia TUTAJ , w cenie 6.90 zł.
Do wyboru sa 4 warianty : złoty, zielony, niebieski i kolorowy.


Który jest Twoim faworytem?
Co myślisz o takiej alternatywie efektu syrenki?
Czekam na Wasze opinie!




Pozdrawiam serdecznie!





22 komentarze:

  1. Fajnie się sprawdzają tego typu lakier, ja mam w wersji hybrydowej ;) Jednak mimo wszystko oryginalna syrenka w proszku jest niezastąpiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie to wygląda :)
    Muszę pokazać Twój post siostrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten złoty w pewnym sensie przypomina osławiony syrenkowy pyłek niestety ten drugi ma zbyt grube drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny efekt ;) Szkoda,że nie załapałam się na te lakiery :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Na kobaltowej bazie oba cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają naprawdę świetnie! (przepiękne mani z makami :))

    OdpowiedzUsuń
  7. S1 wymiata. Ja mam jeszcze S4.. i niestety koło syrenki nawet nie stał :/

    OdpowiedzUsuń
  8. S1 jest śliczny <3 Ten drugi kolor ma ładny, ale za gruby :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jest to może syrenka idealna , ale bardzo fajny zamiennik pyłku; no i prosta , niebrudząca ,aplikacja ;) jak robię zdobienie z pyłkiem to nie tylko mam go na paznokciach, ale ja jestem cała świecąca i w domu też się potem wszystko błyszczy

    OdpowiedzUsuń
  10. S1 na białej bazie to mój faworyt ! Jako, że nie stosuję hybryd tylko tradycyjne lakiery, to muszę go zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie, że ktoś pomyślał o syrence dla osób które stosują zwykłe lakiery do paznokci :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają super, w sam raz dla kogoś kto nie używa hybryd :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają wprost obłędnie! ;-) Same cuda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Patrząc po zdjęciach to mam wrażenie, że do syrenki im daleeeeeko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bomba ! zieleń z czarną bazą i kobaltową mega :)

    OdpowiedzUsuń
  16. genialne :) jej cudoooooo :) ale wiesz co najlepiej pokazało jakie one są sliczne czyli S1 bombowe zdobienie <3 naklejki są sliczne ;) drugie mani również mi powaliło szczękę na biurko :) jadę do Ciebie na paznokcie hihi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Każdy jest dla mnie ważny i bardzo motywujący.

Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się.
Dla postów starszych niż 5 dni włączona jest moderacja.

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

Copyright © 2016 Paznokciowe Lovee , Blogger