24 maja 2014

Always in my mint...


Czuję mięte do mięty. To wiadomo nie od dziś :)

Przebrnęłam przez wiele odcieni ( ideał jest tutaj), a w czasie tej odkrywczej podróży dawno temu trafił do mnie
Essence me&my ice cream 02 always in my mint ( nr 04 jest tutaj ).
Premierę jednak ma dopiero dziś :)


Always in my mint



Jest to bardzo rozbielona mięta. A nawet bym powiedziała, że biel ze śladową ilością mięty :)
Krycie pozostawia wiele do życzenia, ale spodziewałam się tego.
 Do pełnego krycia potrzebujemy 3 warstw.
Schnie w przyzwoitym tempie.




Nie mniej jednak kolor jest cudowny. Uwielbiam takie rozbielone odcienie.









Później przyszła wizja...

Tym razem to dopiero dzieje się na moich paznokciach :)
Do zdobienia wykorzystałam tasiemkę (jakie to cieniutkie ;o )
 Robiłam to pierwszy raz wiec proszę o wyrozumiałość.











A największym wyczynem jest to, że na paznokciach mam:

* 1 warstwę odżywki 5w1
* 3 warstwy lakieru always in my mint
* 1 warstwa utwardzacza akrylowego
* 1 warstwa kolorowych lakierów
* 1 warstwa utwardzacza akrylowego
a wszystko zwieńczone wysuszaczem od essence...

...jestem w szoku...



A Wy, lubiecie kolorowe paznokcie?
Używacie odżywek jako bazę pod lakier?
Co sądzicie o zdobieniach z użyciem tasiemek?



Miłego wieczoru :)
 Mam nadzieję, że u Was też zawitało lato :)
:*
Ola.


43 komentarze:

  1. Wow, bardzo odważne zdobienie :).
    Mięta bardzo delikatna, ja wolę bardziej wyrazistą :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a no odwazne, ale ja uwielbiam jak cos sie dzieje :)

      Usuń
  2. Mój pierwszy raz z tasiemką był kompletnie nieudany, a tobie ślicznie wyszło :)
    Najpiękniejszy rozbielony odcień to dla mnie, niezmiennie od około roku, Fiji. No po prostu cudo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuje, ja jednego paznokcia tez zepsulam i to dwukrotnie :P

      Usuń
  3. Lubię takie rozbielone, miętowo błękitne odcienie :)
    A zabawa z tasiemkami to super sprawa, może wyczarować wiele fajnych wzorów!
    U mnie lato było a dzisiaj zdecydowanie i niestety się zmyło.. Miłego! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja tez lubie rozbielone odcienie.
      tasiemki tak... musze zamowic nowe, mialam 30 sztuk ale podczas przeprowadzki wcielo je :(

      Usuń
  4. Przyjemna mięta, a zdobienie : świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny odcień, no i ta cena! Ja uwielbiam mięty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to kochana czekam, aż Ty również będziesz mogła pochwalić się swoimi hybrydami <3

      Usuń
    2. cena jest w euro, ale jak mieszkalam tam to były grosze :) kosztowal tyle samo mniej wiecej co w Polsce :)

      Usuń
  6. Jaki piękny ten Essence !!!
    Zakochałam się, szkoda, ze to limitka ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, nie widzialam podobnego odcienia dotychczas :)

      Usuń
  7. Mięta świetna. A zdobienie wykonane przy pomocy tasiemki jest po prostu genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam miętowe lakiery <3 Zdobienie też bardzo fajne i efektowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bardzo lubię miętę ;) ta akurat troszkę za blada jak dla mnie, ale zdobienie fantastyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako moja idealna to tak racja za blada, ale ja jestem wielka fanka takich rozbielonych odcieni :) Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Świetne zdobienie! Bardzo dobrze dobrałaś kolory, wszystko świetnie współgra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo dziekuję, to moje ulubione kolorki :)

      Usuń
  11. Idealnie pomalowane :D
    Nie rozumiem jak Ci się udało tak ładnie zaaplikować dosyć wymagający odcień jakim jest jasna mięta - podziwiam :D
    U mnie zawsze są smugi, pęcherzyki, wgniecenia, rysy i tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie, kolor jest śliczny :) Powiem szczerze, że nie mam żadnego miętowego lakieru, chyba trzeba to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny kolor :)
    a zdobienie bardzo mi się spodobało, może sama spróbuję coś takiego zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, ale cudowne zdobienie :) Takie na prawdę kobiece, kojarzy mi się z elegancją, arystokracją :P

    OdpowiedzUsuń
  15. ja uzywam odżywki eveline, ale niestety nie jestem obiektywna w jakiejkolwiek ocenie lakierów ponieważ u mnie każdy się trzyma bardzo długo.... potrafię dosłownie mieć paznokcie dwa tygodnie. a tydzień to jest norma. jakiś dar paznokciowy mam :D ale to jest dobre, bo ile czasu zaoszczędze!
    a co do lakieru, również lubię takie zbielone kolory, aktualnie poluje na zbieloną żółć :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie, wiele czynnikow ma wplyw na stan paznokci, utrzymywania lakieru itd... zazdroszcze :)

      Usuń
  16. O jeju jeju jaki piękny kolor mięty, prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, też go polubiłam, i dziwie się samej sobie, że tyle leżakował

      Usuń
  17. Oleńko miętka jest prześliczna, uwielbiam takie odcienie :) A to co stworzyłaś z użyciem tasiemek jest doskonałym pomysłem :) Jestem zachwycona :) Miłego wieczorku kochana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) nosiło mi sie dobrze takie zdobienie :) lubie jak cos sie dzieje :) :*******

      Usuń
  18. Zdobienie z tasiemką-perfekcja!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne;) jesteś cierpliwa ja.napewno.coś.bym zepsuła:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Robisz śliczne paznokcie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. Przestałam darzyć miłością lakiery Essence - teraz wydają mi się kiepskie, jeśli chodzi o jakość. Ale kolorki dalej mają przyjemne ;)
    Zdobienie świetnie wykonane! Ja za pierwszym razem pewnie miałabym tę tasiemkę wszędzie, więc jestem pod wrażeniem. Dla mnie było by już za trudne do wykonania :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. super mani, ja nie mam cierpliwosci do tasiemek;) Sam kolor dość interesujący.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Każdy jest dla mnie ważny i bardzo motywujący.

Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się.
Dla postów starszych niż 5 dni włączona jest moderacja.

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie.

Copyright © 2016 Paznokciowe Lovee , Blogger