Powiem szczerze, że selekcja zdjęć do tego posta przyprawiła mnie o zawrót głowy. Ilość, którą zobaczycie poniżej jest naprawdę bardzo okrojona.
Jestem totalnie zakochana w tym lakierze. I zdradzam już to na samym wstępie.
Zdaję sobie sprawę, że nie każdy jest fanem holograficznego efektu. Sama do końca jeszcze nie rozgryzłam co mnie tak bardzo przyciąga do tego typu wykończeń. Czy to ta gra kolorów, wyjątkowość, blask? Tak czy inaczej ten post dedykuję wszystkim holomaniaczkom.
My Dance Black Holographic to tradycyjny, czarny lakier holograficzny, który wybrałam sobie w ramach współpracy ze sklepem BeautyBigBang. Kiedy tylko go zobaczyłam, od razu wiedziałam, że musi zamieszkać ze mną, moim mężem i reszta lakierów pod jednym dachem.
Lakier ma pojemność 6 ml i wygodny, prosto ścięty pędzelek. Jest dosyć rzadki, ale nie ustępuje to jego kryciu. Wystarczą dwie, trzy warstwy, które schną bardzo szybko i gotowe. Lakier nie potrzebuje kolorowej bazy. Ma jednak jeden minusik i warto o nim wspomnieć, jeśli wśród moich czytelniczek są wrażliwe noski. Lakier jest dosyć wyczuwalny.
Jeśli kiedykolwiek miałaś okazje malować paznokcie lakierami typu CR, LM i innymi chińczykami to własnie tak pachnie dzisiejszy bohater. Da się wytrzymać dla efektu... uwierzcie, że da się wytrzymać. Efekt końcowy jest po prostu boski!
Lakier po nałożeniu top coat nie traci swojej holograficzności - co niezmiernie mnie ucieszyło, ponieważ uwielbiam wysoki połysk. Pomimo, iż w pełnym słońcu załapałam się tylko na jedno zdjęcie, lakier ukazuje swoje piękno nawet w sztucznym, zwykłym świetle.
Jeszcze jedna ciekawostka. Poniżej na zdjęciu możecie zobaczyć dwa czarne holograficzne lakiery.
Jest różnica? Po lewej stronie lakier, który jest dzisiejszym bohaterem tego wpisu.
![]() |
LEWA/LEFT lakier BeautyBigBang - inny lakier/ other nail polish PRAWA/RIGHT |
Lakier znajdziecie pod TYM linkiem
Kod promocyjny na 10% w sklepie Beauty Bigbang to LOVEE
Darmowa przesyłka.
Pozdrawiam serdecznie,
Wow , robi wrażenie ;)
OdpowiedzUsuńZApraszam do mnie ;)
https://karolinyaj.blogspot.com/
Oj robi robi :)
UsuńBardzo ładny!
OdpowiedzUsuńzgadzam się, ja przepadlam ;)
UsuńCudny!!!
OdpowiedzUsuńPędzę na stronę sklepu, bo nie znam firmy, a takie pojemności uwielbiam!!!
znalazłam na ali inne wersje :D
UsuńCudny!!!
OdpowiedzUsuńPędzę na stronę sklepu, bo nie znam firmy, a takie pojemności uwielbiam!!!
Przepiękny!
OdpowiedzUsuń<3
UsuńWow, niesamowicie się skrzy! :D
OdpowiedzUsuńA jak! :D
UsuńGenialny!
OdpowiedzUsuńdziekuję ;)
Usuńsliczny
OdpowiedzUsuńPomimo, ze czarny, prawda?
UsuńCudny! Nie wiem jak można nie kochać holo lakierów :) Też sobie zamówiłam do recenzji lakier z tej serii ;D
OdpowiedzUsuńNo ja tez nie wiem, holo górą !
UsuńJakiej marki jest ten po orawej stronie na zdjęciu porównującym?
OdpowiedzUsuńTen lakier jest to Golden Rose numer 07.
UsuńPrzepraszam za usunięcie poprzedniego Twojego komentarza. Obsługa bloggera na smartfonie jest nieco klopotliwa.
Pozdrawiam
Mam kilka tych lakierów i są piękne - choć u mnie dość gęste i trudne do nałożenia, nie jak opisujesz rzadkie. ;)
OdpowiedzUsuńA sa na bazie wody? Bo tu na moim jest informacja"water based"
UsuńMoze stad roznica
Cudo <3
OdpowiedzUsuń