Post na wiarę. Co Ty na to? Ja Ci powiem, że jest to neon, a Ty mi w to uwierzysz. Zgoda?
Niestety nawet zdjęcia znalezione w Google Grafika nie oddają uroku i neonowości tego lakieru. A jest on piękny. Z kilku neonów jakie posiadam - jedynie ten jest tak bardzo kremowy. Wszystkie inne mają specyficzną półtransparentność i wymagają białej bazy. Kaleidoscope 01 kryje po dwóch warstwach, wysycha na charakterystyczną dla neonów satynę. Na zdjęciach pociągnięty jest top coatem. Pięknie podbija koloryt skóry, wyróżnia się.
Ciężko mi uwierzyć, że to już koniec lata. Tym bardziej ciężej mi uwierzyć w to, że latem nie było żadnego postu z neonowym lakierem. No cóż, nadrobię jesienią. Nie musi być szara i nijaka, prawda?
Miłego oglądania.
Lakier bardzo polecam!
Pozdrawiam,

Nie mój kolor, ale iście letni :D
OdpowiedzUsuńZ pewnością niepowtarzalny kolor, ale nie wiem czy bym się na niego skusiła. Nadal nie przekonują mnie neonowe lakiery :P
OdpowiedzUsuńŁadny kolorek ;)
OdpowiedzUsuńPiękny ! :)
OdpowiedzUsuńładny kolorek, ja osobiście rzadko używam żółci :)
OdpowiedzUsuńPrześliczny kolor ;)
OdpowiedzUsuńmi sie bardzo podoba
OdpowiedzUsuńJa nie wiem co się ze mną dzieje, ale ostatnio co raz bardziej podoba mi się żółty na pazurkach ;D
OdpowiedzUsuńSuper kolor!
OdpowiedzUsuńŚliczny kolorek, ja przez lato nosiłam neonowy różowy i jestem zakochana w takich odcieniach :)
OdpowiedzUsuńCuuuudny :)
OdpowiedzUsuń