10 grudnia 2014

Śnieżny pył, perłowa biel i koronka, czyli Snow Queen

Śnieżny pył, perłowa biel i koronka, czyli Snow Queen

Ciekawa jestem czy dzisiejsze zdobienie według Was jest w świątecznym klimacie?
A jeśli nieszczególnie w świątecznym - to czy w zimowym już tak?


6 grudnia 2014

Born Pretty stamp plate 18, czyli... las bambusowy i...

Born Pretty stamp plate 18, czyli... las bambusowy i...

Czy tylko mnie ogarnął już świąteczny szał? Kilka dni temu rozpoczęłam planowanie list zakupów, pieczenie pierniczków w ilości dużo, oraz w tej samej ilości lepienie pierogów z kapusta i grzybkami. Kupiłam pachnące świeczki, olejki zapachowe do kominka, ozdoby, zapasy herbat korzennych.. a także rozpoczęłam pakowanie, ponieważ za około tydzień wyjeżdżam na święta do Narzeczonego. To jest moje świąteczne marzenie,  które uda mi się zrealizować... Dla mnie marzeniem jest być razem w ten radosny i magiczny Bożonarodzeniowy czas... a później już na zawsze. Nic innego się nie liczy!

W związku z tym czasu za wiele nie posiadam. A wieczorami ostatnią rzeczą o jakiej myślę jest laptop. Nie mniej jednak czas nadrobić pare rzeczy. 

Dziś na tapecie płytka Born Pretty Store nr 18. Pierwsze co pomyślałam widząc ją? 

29 listopada 2014

Gradient, BP-17, czyli mania stemplowania!

Gradient, BP-17, czyli mania stemplowania!

Nie mam umiaru do wielu rzeczy :). Teraz do grona tych "bezumiarowych" doszły stemple, więc jak ostatnimi czasy pojawiały się same swatch'e, tak teraz do znudzenia będę męczyć stempelki. 
Cieszycie się? :)


Tym bardziej, że Born Pretty Store nie poddaje się i kusi kolejną porcją płytek.
Dziś 1/4 płytki BP-17 ... 

26 listopada 2014

Lace nail art. Stamp plate QA49 from Born Pretty Store.

Lace nail art. Stamp plate QA49 from Born Pretty Store.

Dziś przyszła kolej na zaprezentowanie Wam koronkowej płytki QA49, która również skradła moje serce! Czuję, że powoli wsiąkam w stemplowy świat ;)
Pokochałam również koronkowe motywy! 
A Wy?



24 listopada 2014

nail art stamp plate QA65 from Born Pretty Store, Arabesque nailart

nail art stamp plate QA65 from Born Pretty Store, Arabesque nailart

Swego czasu podziwiałam z zapartym tchem i nutką (zdrowej) zazdrości paznokcie moich blogowych koleżanek ozdobionych w piękne całopaznokciowe stempelki.
To jakie możliwości dawał odbity wzór w połączeniu z wyobraźnią autorki robiło na mnie duże wrażenie. Robi zresztą do dziś, ale od niedawna sama zostałam posiadaczką pięknych płytek z całopaznokciowymi wzorami.


Wraz z 4 rocznicą Born Pretty Store nabyłam kilka pięknych płytek wypuszczonych przez BPS w nowej wersji. Ale wśród nich trafiła tez do mnie długo wyczekiwana płytka 
QA65
 i dziś o niej będzie mowa.




17 listopada 2014

Peony flower, nail art water decal sticker from Born Pretty Store

Peony flower, nail art water decal sticker from Born Pretty Store

Jeżeli tak jak ja kochacie kwiatowe motywy na paznokciach, to dzisiejszy post rozbudzi w Was tę miłość jeszcze bardziej!

Wiadomo, każdy chciałby być tak uzdolniony by móc samodzielnie zmalować np. piękne kwiatuszki na paznokciach. Nie każdemu jednak jest dany taki talent. Dlatego też warto sięgać po proste rozwiązania, dające mega efekt!

Większości z Was naklejki wodne z Born Pretty Store nie są obce. Wiem jednak, że są osoby, które nie mają pojęcia co i jak. Więc dziś przybliżę ten temat... Ciekawi?

13 listopada 2014

Meander, czyli stempelkowe naklejki po raz pierwszy!

Meander, czyli stempelkowe naklejki po raz pierwszy!



Jakiś czas temu, dzięki Sylwii ( blog / ig ) zamówiłam z bardzo daleka ( :) ) 3 niesamowite płytki do stempli, dziś pokaże Wam jedną z nich- a dokładniej wzór, którego motywem przewodnim jest grecki ornament - meander ( inaczej cygańska droga )

Już zamawiając płytkę wiedziałam, że spróbuje swoich sił tworząc kolorowe naklejki. 

8 listopada 2014

Duo Gradient, czyli porozmawiajmy o skrzydlatych...

Duo Gradient, czyli porozmawiajmy o skrzydlatych...

Wierzycie w św. Mikołaja? Ja nie. 
Ale wierzę w Anioły zesłane tu na Ziemie. Rozsiewają wokół tyle dobra, radości..piękna.
Pomagają zrozumieć wiele spraw, spojrzeć z innej perspektywy. Czuwają i zarażają szczęściem...
Macie w swoim otoczeniu takie Anioły?
Ja mam! I przesyłam teraz buziaka ;*


Przyjaciele są jak ciche aniołyktóre podnoszą naskiedy nasze 

skrzydła zapominają jak latać

Antoine de Saint-Exupéry


W związku z tym dziś będzie skrzydlato....

5 listopada 2014

Golden Rose rich color nr 44, czyli ach, znowu ta mieta!

Golden Rose rich color nr 44, czyli ach, znowu ta mieta!


Czas nadrobić zaległości. Kolejka jest spora, ja nie posiadam za wiele czasu, ale pora to ogarnąć, jak to się mówi. :) Do dzieła!


Kto nie lubi Golden Rose proszę wyjść bo będę się zachwycać w nieskonczoność ;)
Żartuję, zostańcie ze mną. Myślę, że nie ma osób, które nie lubią lakierów tej firmy. a na pewno nie ma takich osób, które nie lubią serii Rich Color! Niezwykle udana seria!

Golden Rose Rich Color
#44



21 października 2014

GR color expert #10, GR with protein #231 & ćwieki, czyli nudziakowy misz-masz

GR color expert #10, GR with  protein #231 & ćwieki, czyli nudziakowy misz-masz

Hej Wszystkim ! To ja.. :)

Nie było mnie tu wieki! Niestety są takie chwile, gdy niektóre rzeczy trzeba odłożyć na bok, a w moim przypadku m.in blog. Niestety sprawy osobiste wzięły górę, pokomplikowały się... i powtórzę po raz trzeci "niestety" to nie jest nic przyjemnego... Pocieszam się jednak, że takie jest już życie. Nic nie dzieje się przypadkowo, wszystko dzieje się ku czemuś. Najgorsza prawda jest lepsza od najpiękniejszego kłamstwa." Otwarcie oczu"niejednokrotnie jest bardzo bolesne... Jeśli się nie poddacie, wstaniecie silniejsi, i tak jest chyba ze mną...


 Z tego miejsca chce podziekować paru z Was za ogromne wsparcie, dobre słowo, pomoc ;* Jesteście niezastapione! Co ja bym zrobiła bez Was... Dziękuję  . 
( Pozwólcie, że pozostaniecie anonimowe :*)



9 października 2014

Golden Rose matte #15, czyli słów kilka o macie

Golden Rose matte #15, czyli słów kilka o macie

Czy ktoś jeszcze pamięta o matowej serii Golden Rose?
Co prawda Wibo ostatnio wypuściło satynową kolekcję lakierów, jednak oferta GR jest o wiele bogatsza. ;) Zgadzacie się?

30 września 2014

Kapiel żelatynowa+Oliwka do skórek i paznokci Allepaznokcie, czyli moj duet idealny.

Kapiel żelatynowa+Oliwka do skórek i paznokci Allepaznokcie, czyli moj duet idealny.

Jakiś czas temu Allepaznokcie umieściło na swoim fanpage post z ciekawostką dotyczącą zastosowania żelatyny w pięlegnacji paznokci.

Po wstawieniu tej informacji na moim Instagramie, wywołało to spore poruszenie, dlatego dziś dzielę się tym odkryciem też z Wami :). -> Dzięki Allepaznokcie! ;)


Żelatyna ostatnimi czasy stała się popularnym produktem w blogosferze. Laminuje się nią włosy, robi maseczkę typu peel off na twarz, a paznokcie? Paznokcie zostały w tym temacie nie tknięte. Czas to zmienić ;)

Kąpiel paznokci w żelatynie to wybawienie ich od kruchości i łamliwości. Sam zabieg jest banalnie prosty, można wykonywać go codziennie, a żelatynę stosować wielokrotnie,


29 września 2014

Up Girls #129, czyli zzoomowany lakier

Up Girls #129, czyli zzoomowany lakier


Zoom na zawartość tej buteleczki lakieru wielu z Was się spodobał. Ciekawa jestem, czy nie zmienicie zdania po dzisiejszym poście... :)

22 września 2014

Revlon, ntn, my secret, czyli o takich trzech lakierach co skradly moje serce

Revlon, ntn, my secret, czyli o takich trzech lakierach co skradly moje serce


Dziś pokażę Wam pewne trio ;)

Trzy podobne do siebie lakiery, ale na tyle różne, że nie wyobrażam sobie mojej lakierowej kolekcji bez tych właśnie egzemplarzy.

To zrozumie tylko lakieromaniaczka... :) Mam rację?



15 września 2014

Allepaznokcie Flip Flop Kameleon #02, czyli milosc zaowocowala...

Allepaznokcie Flip Flop Kameleon #02, czyli milosc zaowocowala...

Kto śledzi mnie na Facebooku lub Instagramie, zapewne spodziewał się, który z zakupionych lakierów na Allepaznokcie.pl wyląduje w notce jako pierwszy ;)


Lakier Flip Flop z efektem kameleon #03 to była niewątpliwie miłość od pierwszego wejrzenia, która teraz doczekała się kolejnego egzemplarza. 

Po ostatnim odcieniu narobiłam sobie ochoty na kolor 02, który niedługo później trafił do wirtualnego koszyka, a następnie do mnie. 


10 września 2014

GR rich color #31 , czyli dzis powialo jesienią

GR rich color #31 , czyli dzis powialo jesienią


Co prawda liście jeszcze znajdują się na drzewach, ale czuć już jesień w powietrzu...
Czy macie takie same odczucia?
Cieszę się na samą myśl o tej porze roku, ponieważ spędzę ją w innym miejscu i z innym nastawieniem ;), ale za to z tym samym wspaniałym mężczyzną ( z którym każda pora roku jest piękna, bo spędzona razem.) Wyśmienicie!


I dziś pokażę Wam taki wyśmienity kolor na jesień.


9 września 2014

Nie-paznokciowo, czyli wakacyjne zapuszczanie włosów dobiegło końca,

Nie-paznokciowo, czyli wakacyjne zapuszczanie włosów dobiegło końca,

Witajcie!

Na początek kilka słów usprawiedliwienia. 

Na blogu był niemały zastój i niestety stan ten może jeszcze potrwać. Nie znam dokładnych dat, dlatego proszę o przychylne oko, gdyby nowych postów było brak. :)

Nie jest tajemnicą przyczyna tego stanu rzeczy. Otóż jak niektórym osobom wiadomo wyprowadzam się dosyć daleko, w całkiem nowe miejsce. A to wiąże się z odłożeniem bloga na później. Siła wyższa. Teraz czeka nas ponowne pakowanie, bo tu byliśmy tymczasowo.

Ale pomimo, że te 10 miesięcy spędzonych w Polsce było dla mnie dosyć męczące pod względem urzędów itd. przeżyliśmy tu mnóstwo pięknych chwil. Zwiedziliśmy z L. Polskę wzdłuż i wszerz. Byliśmy w górach, nad morzem, w ukochanej wielkopolsce. Niesamowite chwile ;)
Nie mniej jednak wyjeżdzam bez żalu, choć z lekkim stresem.

Lilit to już tuż tuż ! ;) 



Ponadto chciałabym podsumować akcję:




20 sierpnia 2014

17 sierpnia 2014

14 sierpnia 2014

Golden Rose color expert #32 , czyli kosmiczne bordo

Golden Rose color expert #32 , czyli kosmiczne bordo

Nikogo nie zaskoczę wstępem:
Brak mi na wszystko czasu.
Ostatnio w blogosferze wszystkim go brakuje. Taka sytuacja :) 
Ja dorzucam sobie zajęć zamiast upajać się ostatnimi chwilami bycia bezrobotną. 

Przeglądając zawartość moich paznokciowych folderów na laptopie natrafiłam na przyjemniaczka, o którym na śmierć zapomniałam. Nie jest to typowo letni lakier, jeżeli podążacie za sezonową kolorystyczną modą.
Ja noszę to co lubię. A Wy?

Dodatkowo nie znalazłam pośród polskich blogów żadnej wzmianki o tym lakierze. 
Nikt go nie posiada, czy czekacie na jesień?
( Ta już coraz bliżej!)

Golden Rose Color Expert
Nr 32

9 sierpnia 2014

One colour pro nr 17, czyli Allepaznokcie!

One colour pro nr 17, czyli Allepaznokcie!
***
Słowem wstępu:
Po krótkiej, ale spontanicznej nieobecności w blogosferze wracam 
do Was co prawda z krótkimi paznokciami, ale za to z paroma ciekawymi nowościami lakierowymi!

Kto jest ze mną na instagramie wie co się działo podczas tej ponad tygodniowej przerwy.
Dla reszty "niezinstagramowanej" moją nieobecność sponsorowało zepsute auto i pobyt na wsi, który skończył się niezbyt dobrze dla moich paznokci.
(Jeśli chcesz dołączyć do grona moich znajomych na instagramie, wystarczy kliknąć w ikonke aparatu na górze strony.)

Aktualnym stanem moich paznokci nie jestem jednak załamana, ponieważ jest to dobra okazja dla testów odżywek, olejków, oliwek, kremów i innych cudownych metod i produktów, o których też Wam napiszę.

***

Bohaterem dzisiejszego wpisu będzię przepiękny chabrowy kolor 

 Allepaznokcie
 One Colour Pro nr 17


Jestem zauroczona tym odcieniem. Długo poszukiwałam tego koloru. W swoich zbiorach mam sporo niebieskości, ale żaden z posiadanych nie odpowiada temu ideałowi.
Z pewnością nie można przejść obojętnie obok tego egzemplarza.


To lakier trudny do uchwycenia ( czym nie jestem zaskoczona ). Jest niezwykle fikuśny. Raz wychodzi jak neonowa niebieskość, innym razem przypomina chabry z łąki. Chwilami nawet dopatrywałam się fioletowych tonów. Niekiedy wydaje się jaśniutki innym razem nieco ciemniejszy.
 Niestety nie do końca aparat zgrał się z moim okiem :)

Lakier ma kremowe wykończenie. Nie znajdziemy tam zbędnych drobinek/shimmeru.
 Schnie na wysoki połysk. Przez dobę noszenia póki co nie zmatowiał i raczej nie zapowiada się na to ;)




Buteleczka mieści 15 ml tego pięknego chabrowego koloru + 2 kuleczki ułatwiające mieszanie się lakieru.
Jest nieco rzadkiej konsystencji, ale nie rozlewa się po płytce nieproszony. 
Nie zbąblował podczas malowania w wysokiej temperaturze (u mnie nadal są upały). 
A to mnie niezmiernie cieszy! Nie sprawiał żadnych problemów.
Jest łatwy w aplikacji. Każdy sobie z nim poradzi.
Jak zapewnia producent nie zawiera formaldehydu i toluenu! 
To istotna kwestia dla osób wrażliwych na te substancje oraz nie stosujących baz pod lakier.


Ciekawi pędzelka?
Jest on z tych grubszych. Płaski, ładnie ścięty. Takie lubię.




Do pełnego krycia wystarczą dwie cienkie warstwy. Dla upartych i cierpliwszych mogłaby nawet wystarczyć jedna grubsza, ale ja jestem zwolenniczką dwóch cieńszych. 
Co do trwałości do testowania zatrudniłam mamę, będzie wiarygodniejsza.
Schnie dosyć szybko.








Lakier można kupić na stronie Allepaznokcie , a dokładniej klikając tutaj 
(nie kierujcie się napisem mat - mój jak widzieliście schnie na połysk.
 W razie wątpliwości wystarczy napisać e-mail. Spotkacie się z szybką odpowiedzią i profesjonalnym podejściem do sprawy.)

Kosztuje 6.90 zł / 15 ml




Lakier dostałam w ramach współpracy.
Dziękuję firmie Allepaznokcie za możliwość przetestowania tego lakieru
oraz za zaufanie jakim mnie obdarzyliście.
Nie ukrywam, że spełniło się (nie)jedno z moich lakierowych marzeń!



Pozdrawiam,





29 lipca 2014

Splatter nails, czyli jednak nie lubie pluć na paznokcie!

Splatter nails, czyli jednak nie lubie pluć na paznokcie!

No cóż. Nie każdemu musi wszystko pasować.
Mnie nie pasuje splatter nails. A tak się zapierałam, że to super-fajnie wygląda.
Wydawało mi się szybkie i efektowne.
Wydawało.
O ile jest to szybka technika to według mnie z efektywnościa się minęła.
Ale oczywiście to moja opinia.

Na czym polega splatter nails? Na wydmuchiwaniu przez słomkę lakieru do paznokci wprost na nasz paznokieć, uprzednio pomalowany dowolnie wybranym lakierem bazowym.
Co wyjdzie to wyjdzie. Nie przewidzisz. Jednak w trakcie wydmuchiwania lakieru na 10 paznokci można wysunąć pare wniosków. Obrać swoją technikę:

Według mnie:
1. Przede wszystkim zadbaj o stanowisko. Zabezpiecz miejsce :) chyba że chcesz miec poźniej sprzatanie.
 2. Słomka musi byc cienka. Mnie wystarczyla standardowa.
3. Odległosć słomki od paznokcia spora, ale bez przesady! zbyt blisko = duża plama.
4. Sam proces dmuchania szybki. Wiecie, ekspresowy, porządny wydmuch. 
5. Uważajcie by podczas tej akcji w rurce nie znalazła się wasza ślina. Nie muszę tłumaczyc dlaczego? ;)

Wszystko fajnie. Wymarzyłam sobie białe tło i różowy neon:


Zrobiłam zaledwie kilka zdjęć, po czym zmyłam wszystko. Nie przekonała mnie ta technika. 
Może spróbuje jeszcze kiedyś. Póki co jestem na nie ;)






Czekam na Wasze opinie. 
Czy splatter nails przypadlo Wam do gustu.
Ciekawa jestem ile z Was ma tę technikę za sobą, a ile z Was ma ją w planach.
Co o tym myślicie? ;)



Pozdrawiam,





25 lipca 2014

Watermelon nail art, czyli czekając na arbuza

Watermelon nail art, czyli czekając na arbuza

Kto słyszał o nailpolis?
Urzęduje tam część polskich blogerek paznokciowych, ale zapewne też część użytkowników
 sieci nie ma  zielonego pojęcia co to jest :)

Nailpolis, to strona poświęcona paznokciom! :)
To jest, jak piszą pomysłodawcy strony - muzeum sztuki paznokciowej :)
Nazwa utworzona z kombinacji 3 rzeczowników:
nail polish, polis i metropolis.

Inicjatywa świetna. Wiedziałam o tej stronie od dawna, jednak wtedy jeszcze nie czułam się hmm.. gotowa by moje zdjęcia tam trafiły. Wiecie o co chodzi? 
Ale pare dni temu nastapił przełom i założyłam swoje konto. 
Znajdziecie mnie jako PaznokcioweLovee Olga
Dodałam swoje zdobienia, swatche i... dostałam dwie odznaki :) 

Z ciekawości przejrzałam wykaz odznaczeń jakie można dostać za wrzucanie zdjęć np. o danej tematyce. Wpadł mi w oko uroczy arbuz.

Taadaaaam!


Po długim wstępie opisującym moją inspirację, zapraszam za zdjęcia!


Narysowanie "pestek" wbrew pozorom okazało się dla mnie trudne :)


To zdobienie, to nic innego jak gradient miętowo-biało-różowy z dodatkiem czarnych plamek imitujących pestki :). Gradient wykonany na białej bazie.


Na koniec dałam wspaniały Golden Rose Paris nr 98, który kryje się ze swoją wspaniałością w świetle sztucznym. On potrzebuje zdecydowanie pięknych promieni słonecznych, a tych u mnie brak...
  

Przy okazji znalazłam zastosowanie dla mojego bio-oli :)




A tak wygląda odznaczenie, które niedługo mam nadzieje dołączy do pozostałych :)



Pozdrawiam Was serdecznie,




24 lipca 2014

Post inaczej niż zwykle, czyli pierwszy raz przed kamerą

Post inaczej niż zwykle, czyli pierwszy raz przed kamerą


Nie pierwszy raz mówię, że to Wy - czytelnicy bloga i inni blogerzy jesteście moją motywacją do działania!

Wasze zainteresowanie, pochlebne komentarze, pytania ...są dla mnie siłą napędową.
Tak to mniej więcej działa.
Staram się dla Was (i oczywiście dla siebie) rozwijać się w danym kierunku.

To niesamowicie miłe być docenianym!

Po moim ostatnim zdobieniu z motywem panterki 
dostałam mnóstwo miłych komentarzy, prywatnych e-maili.

Byłam i jestem w szoku!
Dziękuję!


Postanowiłam coś nagrać dla zainteresowanych tym motywem ;)

Jest to mój pierwszy raz, więc proszę wybaczyć mi wszelkie niedociągnięcia. 
Po przeprowadzce planuję zrobić sobie swój prywatny kącik do robienia zdjęć i filmów na bloga.
Ale narazie muszę cieszyć się obecnym stanem rzeczy.

Zapraszam do oglądania!






Koniecznie dajcie znać jak wrażenia. Jestem ciekawa Waszej opinii! 





Copyright © 2016 Paznokciowe Lovee , Blogger